Volta (2017) PL

Volta (2017) PL

Opis filmu

Bruno Volta (Andrzej Zieliński) jest postrzegany jako prawdziwy znawca ludzi. Chodzą słuchy, że każdego człowieka potrafi prześwietlić na wylot. Pewnego dnia jego młodsza partnerka Agnieszka (Aleksandra Domańska) poznaje w nietypowych okolicznościach dziewczynę o imieniu Wiki (Olga Bołądź). Nowopoznana dziewczyna znajduje w ścianie kamienicy bardzo cenny przedmiot. Bruno nie może odpuścić takiej okazji i postanawia wspólnie z „cwaniakowatym” ochroniarzem Dychą (Michał Żurawski) ukraść drogocenny drobiazg. Plan z reguły wydaje się być prosty, ale z pozoru niewinnie wyglądająca Wiki, jest godnym przeciwnikiem.

Nasze filmy oglądnęło już ponad 100 tysięcy widzów! Oglądnij film i odpowiedz na krótkie pytanie:

Czy jakość filmu była zadowalająca?

102693 osób głosowało na Tak

381 osób głosowało na Nie

Volta (2017) PL

Play
0:00:00
1:45:14

Player 2

Play
0:00:00
1:45:14

Recenzja

Reżyser i scenarzysta Juliusz Machulski chciał stworzyć film podobny do „Vinciego”, ale wyszło zupełnie inaczej. Całym winowajcą jest tutaj bardzo słaby scenariusz, przez który widz wie, że to, co zobaczy, to będzie największy przekręt w tym filmie. Nie ma pewnego elementu zaskoczenia i wychodzi na prawdę słabo. Od razu wiadomo także, kto stoi za tą całą intrygą.

„Volta” stara się naśmiewać z obecnej sytuscji jaka panuje w Polsce. Dolny za wszelką cenę chciałby zostać prezydentem, który rzeczywiście miałby być tylko pionkiem w rękach rządzącej partii. Nie trudno domyślić się, że byłaby to karykatura Andrzeja Dudy. Satyra w tym wykonaniu stoi na żenująco niskim poziomie.

Machulski zebrał dosyć ciekawą obsadę aktorską: Bołądź, Zieliński, Braciak, Pazura, Stelmaszyk czy Szczepkowska. Mimo kilku znanych nazwisk, niestety nic nie jest w stanie uratować beznadziejnego scenariusza i aktorzy nie do końca potrafią odnaleźć się w swoich rolach. Od wymienionych gwiazd niestety w sposób bardzo znaczny odstaje Aleksandra Domańska, która tak na prawdę psuje każdą scenę, w której się pojawia. Jest po prostu zbyt nienaturalna. Film wydaje się ratować Jacek Braciak, który wcielił się w rolę Kazimierza Dolnego.

Volta nie jest do końca słabym filmem. Ja umieściłbym go raczej na średniej półce, na której znajduje się większość filmów Julusza Machulskiego. Szkoda tylko, że kiedyś był nazywany królem polskich komedii. Niestety to było dawno, a czas jego świetnośći przeminął już dawno, a szkoda.

Zostaw odpowiedź